Jestem uwięziona w szponach egoizmu

Siedzę i patrzę. Na co? Na czyjeś nieszczęście. Chciałabym pomóc, ale nie mogę. Nic mnie do tego nie przekonuje. "’A co ty z tego będziesz miała? Będziesz się narażała za kogoś?" Okrutne sidła XXI wieku. Wszystko idzie do przodu. Tylko… zapomina się o bliźnim.

Comments are closed.