Uwzięła się, żeby mnie wykończyć psychicznie

- Mamoooo! Kupaaaaa! – Słyszy cały dziesięciopiętrowy blok. No to sadzam ją na sedes, zdejmuję, sadzam, zdejmuję i tak kilkanaście razy. Po czym znajduję świeżutkiego, jeszcze dymiącego balaska w kącie pokoju. "Ojoj! Kupka?" – udaje zdziwioną na widok mojego odkrycia. Normalnie nóż w plecy!

Była kochanka wróciła do mnie na jedną noc

Pamiętał, że gdy tylko chciała, umiała słuchać, a to bardzo trudna sztuka. Lubił z nią rozmawiać; była niezwykle inteligentną kobietą, co chyba zadecydowało o tym, że Jakub wytrzymał z nią dłużej niż jedną noc. Nie żeby jej ładne nogi jakoś specjalnie mu przeszkadzały…

Magia książek

Dla niektórych książka jest tylko książką. Lekturą zadawaną do przeczytania w szkole. Zacofany przedmiot. Okładka z kartkami w środku. Bezwartościowy śmieć, który zaraz odłożymy na półkę i do którego nigdy więcej nie zajrzymy. A czym książka jest dla Was? Dla mnie samo słowo "książka" brzmi magicznie.

Bo mam przyjaciela

Przyjaciel to ktoś kto pomoże gdy jest taka potrzeba. To ktoś kto był, jest i będzie. Są dni gorsze i lepsze, również w przyjaźni. Czasem wątpię, że Ona jest jednak moją przyjaciółką. Ale gdy przychodzi co do czego, jest… i za to ją kocham!

Zabawa w kotka i myszkę, czyli jak kupić używany samochód

Ostatnio dosyć często uczestniczę w eskapadach mających na celu kupienie dobrego używanego samochodu. Przyznaje, że trochę mi pomaga doświadczenie zawodowe, ale nieocenione jest oko mojego mechanika. W życiu nie wpadłabym na to, jakich można używać sposobów na sprawdzenie rzeczywistej przeszłości auta. Takie kupowanie auta trochę przypomina zabawę w kotka i myszkę…

Latem pies staje się zbędnym balastem

Wakacje. Czas urlopów i wypoczynku. Ludzie planują jak spędzić ten wspaniały czas z rodziną. Tylko, że te wypoczynkowe plany nie obejmują zwierząt, które mają w domu. Wpadają na genialny pomysł, by pozbyć się z domu psa… Najlepiej wywieźć do lasu, przywiązać do drzewa, bez jedzenia i picia.

Pobaw siÄ™ ze mnÄ…, bo ciÄ™ lubiÄ™

Przyznam Wam szczerze, że byłam troszkę zakłopotana tą sytuacją. Dziewczynka, owszem była grzeczna, nie przeszkadzała mi, ale chodzi o sam fakt, że praktycznie nie opuszczała mnie na krok, że chciała wszystko ze mną robić, a przecież obok był jej tato. Tato, który nie zareagował ani razu.

Mogłem podzielić los Pyjasa

Nosiliśmy długie włosy, kontestowaliśmy peerelowską rzeczywistość, czytaliśmy bezdebity. Wolności szukaliśmy w Tatrach, Bieszczadach, dalej zaczynał się kordon. Film "Trzech kupli" nie tyle mną wstrząsnął, pokazywaną w nim rzeczywistość znam.

Antyklerykalizm lewicy

Ten antyklerykalny śpiew to dla mnie cudowna muzyka. Jestem we władzach partii, która sześć lat temu powstała, aby taki plan zrealizować. Wbrew powszechnym opiniom, że realizacja idei świeckiego państwa to zwykła wojna z Kościołem.

Sumienie krzyczy nocÄ…

Pamiętał, że gdy tylko chciała, umiała słuchać, a to bardzo trudna sztuka. Lubił z nią rozmawiać; była niezwykle inteligentną kobietą, co chyba zadecydowało o tym, że Jakub wytrzymał z nią dłużej niż jedną noc. Nie żeby jej ładne nogi jakoś specjalnie mu przeszkadzały…